ilosc materii
mtodszy niż obecnie. Znikanie odlegtych galaktyk będzie następowato stopniowo. Fale świetlne od nich dochodzące ulegną rozciągnięciu, aż staną się niewykrywalne. W ciągu tego czasu ilość materii, którą dostrzegamy, będzie się zmniejszać, zmniejszać się będzie również liczba światów, do których mogtyby dotrzeć nasze statki kosmiczne. W ciągu 2 bln lat, na dtugo zanim wypalą się ostatnie gwiazdy we Wszechświecie, wszystkie obiekty poza naszą gromadą galaktyk staną się dla nas niewidoczne i nieosiągalne. Nie będzie dostownie żadnych nowych światów do podboju. Naprawdę zostaniemy sami we Wszechświecie.